› Aktualności
08:33 / 05.02.2018

Samochód leżał w rowie. Kierowca już nie żył. Utonięcie?

Samochód leżał w rowie. Kierowca już nie żył. Utonięcie?

fot. Uniwersalne portalu

Wielkopolska. Przypadkowa osoba dostrzegła leżący w rowie samochód. Kierowca nie dawał oznak zycia. Okoliczności śmierci 42-latka wyjaśnia policja.

42-letni mieszkaniec gm. Krotoszyn w środku nocy wsiadł w samochód i odjechał z terenu posesji. Rodzina mężczyzny od razu zadzwoniła na policję - informuje portal krtoszynska.pl [ZOBACZ TUTAJ]

- Zgłosili zaginięcie mężczyzny. Wskazali także, że znajduje się on w stanie nietrzeźwości – mówi Sylwia Wróbel z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp.

Policjanci udali się do Kobierna, jednak nigdzie nie natrafili na poszukiwanego mężczyznę.

42-latka znaleziono nad ranem na polnej drodze między Brzozą a Bożacinem. Niestety, już nie żył. Otwarty samochód, częściowo leżący w rowie zauważyła przypadkowa osoba przejeżdżająca trasą. Gdy podeszła bliżej, dostrzegła, że w rowie, w wodzie, znajduje się mężczyzna niedający oznak życia.

Teraz przyczyny i szczegółowe okoliczności śmierci 42-latka bada prokuratura.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej zjechał do rowu, wyszedł z auta i się w tym rowie utopił – wskazuje Sylwia Wróbel.

Potwierdzić ma to sekcja zwłok i badania krwi na obecność alkoholu. - Wyniki będą znane za kilka tygodni.

2
1
oceń tekst 3 głosów 67%