› zwielkopolski24
13:02 / 29.03.2018

Od kwietnia system eCall będzie obowiązkowym wyposażeniem samochodów

Od kwietnia system eCall będzie obowiązkowym wyposażeniem samochodów

fot. Adam Majewski

Wielkopolska. eCall. Nowy system eCall od kwietnia. Numer ratunkowy 112. SOS. Centrum Powiadomienia Ratunkowego.

 

 

Od 1 kwietnia obowiązkowym wyposażeniem w samochodach ma być system eCall.

System ma być instalowany standardowo we wszystkich nowych samochodach osobowych (wyposażonych w nie więcej niż 8 miejsc siedzących oprócz fotela kierowcy) oraz dostawczych do 3,5 tony. Celem nowego systemu jest skrócenie czasu powiadomienia służb ratunkowym o wypadku. Dzięki eCall może być nawet o 2,5 tys. mniej ofiar śmiertelnych na drogach.

 

System w samochodzie pozostaje w trybie uśpienia i aktywuje się dopiero w chwili wypadku lub kolizji (eCall wyślę automatycznie powiadomienie, nawet jeśli nie dojdzie do aktywacji poduszek powietrznych). System pobiera informacje automatycznie lub ręcznie z różnych czujników samochodu, np. z akcelerometru.

 

[CZYTAJ TAKŻE] Wypadek na drodze wojewódzkiej. Cztery osoby ranne. Droga zablokowana [KLIKNIJ]

 

eCall można użyć nawet, jeśli sami nie jesteśmy uczestnikami wypadku. Wystarczy, że w momencie, w którym dostrzeżemy zagrożenie wciśniemy przycisk "SOS". Zostaniemy wtedy połączeni z najbliższym Centrum Powiadamiania Ratunkowego, czyli numerem 112. Do centrum zostaną wysłane informacje o położeniu pojazdu, numerze identyfikacyjnym samochodu, czasie zdarzenia, kierunku jazdy oraz liczbie pasażerów.

 

17 wojewódzkich Centrów Powiadamiania Ratunkowego wyposażono już w sprzęt przystosowany do współpracy z systemami eCall. Tę inwestycję zrealizowano już w październiku 2017 r. Usługa będzie dostępna za darmo. Połączenie z numerem alarmowym 112 ma być również bezpłatna, tak jak obecnie w przypadku telefonów komórkowych.

 

System eCall jest uniwersalny, przez co można go samemu zainstalować w samochodach sprzed kilku czy nawet kilkunastu lat. Wystarczy, że samochód będzie wyposażony w gniazdo zapalniczki, do którego będzie można przymocować specjalny moduł przypominający wyglądem zwykłą ładowarkę samochodową.

W tym urządzeniu zamontowano Bluetooth oraz zestaw czujników wraz mikrokontrolerem. Sprzęt analizuje takie parametry jak przyspieszenie, hamowanie czy pokonywanie zakrętów. W przypadku zarejestrowania wartości odstających od normy, moduł aktywuje aplikację w telefonie i łączy się z numerem 112. Do prawidłowego działania systemu niezbędne jest trwałe połączenie telefonu z modułem.

 

Moduł, który opracował Bosh można kupić w internecie za kilkadziesiąt złotych. Istnieją również droższe rozwiązania, które montuje się jako tzw. czarne skrzynki, ale za nie trzeba zapłacić około 1000 złotych.

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%